NFC zu 03-38-00-07

Adolf Wahlmann (links) und Pfleger Karl Willig (rechts) nach ihrer Festnahme durch Soldaten der US-Armee, 5.4.1945.
Troy A. Peters, US-Armee, Public domain, via Wikimedia Commons.
HADAMAR
In der Heil- und Pflegeanstalt Hadamar wurden ab 1942 ausländische Erkrankte ermordet, die nicht mehr arbeitsfähig waren. Dazu zählten mindestens 126 sowjetische und polnische Zwangsarbeiter*innen. Die meisten von ihnen waren bereits zuvor in eine Heil- und Pflegeanstalt eingewiesen worden und litten an Heimweh oder einer psychischen Erkrankung.
Ab Juli 1944 wurden in Hadamar vermehrt Zwangsarbeiterinnen aufgenommen, die an Tuberkulose erkrankt waren. Die Einweisung wurde von den ortsansässigen Arbeitsämtern beantragt, die auch die Sammeltransporte nach Hadamar organisierten. Dort wurden die Erkrankten oft noch am Tag ihrer Ankunft ermordet. Verantwortung trug der leitende Arzt Adolf Wahlmann. Mehrere Pflegerinnen führten die Tötungen aus. Offiziell, so die Einträge in den Krankenakten, waren die Erkrankten »in die Heimat zurückgeführt« worden. Tatsächlich wurden sie umgebracht.
Ab September 1944 war Hadamar »Ausländersammelstelle« für Hessen. Wie viele ausländische Erkrankte insgesamt aufgenommen und ermordet wurden, ist nicht bekannt.
Nach der »Aktion T4« starben in Hadamar von 1942 bis zum Kriegsende 1945 weitere rund 4.500 Menschen an Mangelversorgung und überdosierten Medikamenten.
HADAMAR
Hadamar ist eine Tötungs-Anstalt.
Im August 1941 endet die Aktion T4.
Der Mord an Kranken mit Gas.
Danach geht das Morden weiter.
Jetzt werden Zwangs-Arbeiter ermordet.
Das fängt im Jahr 1942 an.
Im Jahr 1944 kommen Zwangs-Arbeiter mit einer Tuber-Kulose.
Das ist eine Lungen-Krankheit.
Es wird behauptet: sie werden nach Hause geschickt.
In ihr Heimat-Land.
Aber das stimmt nicht.
Sie werden auch ermordet.
Sie bekommen zu viel Medikamente.
Und sie verhungern.
Ab September 1944 gibt es eine Ausländer-Sammel-Stelle.
Für Hessen.
Jetzt kommen kranke Zwangs-Arbeiter aus ganz Hessen nach Hadamar.
Wie viele weiß keiner.
Ab 1942 bis 1945 werden insgesamt 4.500 Kranke ermordet.
Auf dem Foto sind die Mörder der Zwangs-Arbeiter in Hadamar:
Der Arzt Adolf Wahlmann.
Der Pfleger Karl Willing.
Das Foto ist von April 1945.
Da ist der Krieg vorbei.
Die beiden Mörder sind fest-genommen.
zurück

Adolf Wahlmann (left) and nurse Karl Willig (right) after their arrest by US Army soldiers, 5 April 1945.
Troy A. Peters, US Army, Public domain, via Wikimedia Commons.
HADAMAR
From 1942 onwards, foreign patients who were no longer fit for work were murdered at the Hadamar institution and nursing home. These included at least 126 Soviet and Polish forced labourers. Most of them had already been admitted to a institution and nursing home and were suffering from homesickness or mental illness.
From July 1944 onwards, Hadamar began accepting increasing numbers of female forced labourers who were suffering from tuberculosis. Their admission was requested by the local employment offices, which also organised the collective transports to Hadamar. There, the sick women were often murdered on the day of their arrival. The senior physician Adolf Wahlmann was responsible for this. Several nurses carried out the killings. Officially, according to the entries in the medical records, the sick had been »returned to their homeland«. In fact, they were murdered.
From September 1944 onwards, Hadamar was the »collection centre for foreigners« for Hesse. It is not known how many foreign patients were admitted and murdered in total.
Following »Aktion T4«, a further 4,500 people died in Hadamar between 1942 and the end of the war in 1945 as a result of malnutrition and overdoses of medication.
back

Adolf Wahlmann (po lewej) i pielęgniarz Karl Willig (po prawej) po aresztowaniu przez żołnierzy armii amerykańskiej, 5 kwietnia 1945 r.
Troy A. Peters, armia amerykańska, domena publiczna, za pośrednictwem Wikimedia Commons.
HADAMAR
W zakładzie opieki zdrowotnej i pielęgnacyjnej w Hadamar od 1942 r. mordowano zagranicznych chorych, którzy nie byli już zdolni do pracy. Wśród nich było co najmniej 126 radzieckich i polskich robotników przymusowych. Większość z nich została wcześniej umieszczona w zakładzie opieki zdrowotnej i pielęgnacyjnej i cierpiała na tęsknotę za domem lub chorobę psychiczną.
Od lipca 1944 r. w Hadamar przyjmowano coraz więcej robotnic przymusowych chorych na gruźlicę. O przyjęcie wnioskowały lokalne urzędy pracy, które organizowały również transporty zbiorowe do Hadamar. Tam chorzy byli często mordowani jeszcze w dniu przybycia. Odpowiedzialność za to ponosił ordynator Adolf Wahlmann. Kilka pielęgniarek dokonywało zabójstw. Oficjalnie, zgodnie z wpisami w kartach pacjentów, chorzy zostali »odesłani do ojczyzny«. W rzeczywistości zostali zamordowani.
Od września 1944 r. Hadamar było »ośrodkiem zbiorczym dla cudzoziemców« w Hesji. Nie wiadomo, ilu zagranicznych chorych zostało przyjętych i zamordowanych.
Po »akcji T4« od 1942 r. do końca wojny w 1945 r. w Hadamar zmarło około 4500 osób z powodu niedożywienia i przedawkowania leków.
wstecz

